Wywiad z Definitią — GlossyGem [TEKST ARCHIWALNY, 2011 r.)
Prezentujemy archiwalny wywiad, który GlossyGem, admin MPoke, przeprowadził z Deathgazer (Definitią, Defi), dawną administratorką MPokemona w 2011 roku.
Wywiad z Definitią
GlossyGem przeprowadził ten wywiad z Defi pod koniec 2011 roku. Data publikacji to Sylwester 2011 r. Kontekst jest taki, że MPoke.pl, strona będąca „reaktywacją” MPokemona (ale w praktyce bardziej inspirowane tą stroną) powstało pod koniec tego roku w atmosferze licznych sporów. Dużo osób zarzucało GlossyGemowi wówczas, że nie ma on legitymizacji do reaktywowania MPokemona. GlossyGem był częścią społeczności starszej wersji strony, ale faktycznie nie był tam jeszcze prominentną postacią. Miał natomiast pozwolenie i błogosławieństwo dawnej administratorki.
Test ten wpisywał się więc w cykl promocji MPoke. Nam dał spojrzenie na to, jak osoba z trochę dawniejszych lat PPS-u rozumiała pewne sprawy.
Poniżej zamieszczam wywiad w formie prawie niezmienionej. Podpisałem tylko poszczególne kwestie. Poprawiłem też kilka literówek.
Treść wywiadu GlossyGema z Definitią
GlossyGem: Ja, GlossyGem, postanowiłem porozmawiać z Definitią, byłą administratorką MPokemona i obecną Twórczynią MPoke, moją MPokeGuru. Rozmawialiśmy na temat MPokemona i jego kontynuacji MPoke. Zahaczyliśmy też nieco o Polską Scenę Pokémon. Jest też o Was, o fanach Pokemona w Polsce! Jest o pomysłach na dalszy rozwój i apel do innych stron o Pokémon. Znajdziecie też tam moje początki z Pokemonem i powód rozpoczęcia prac nad MPoke. Przeczytacie tam dlaczego Defi kiedyś odeszła z PPSu, a dzisiaj jest już z nami!
Kiedy zauważyłaś, że MPokemon zaczyna podupadać?
Definitia: No więc był taki czas, to się zaczęło mniej więcej jak byłam w liceum, potem już się chyba tylko pogłębiało, nie pamiętam dobrze… Jakoś między trzecią a czwartą generą Poków, raczej bliżej IV, jakoś tak to było że miałam coraz mniej czasu czy zapału do pracy nad stroną, a i redaktorzy zaczęli coraz mniej pisać… Pamiętam, że w międzyczasie próbowaliśmy coś jeszcze poratować, Nid pisała newsy, ShadowSky robiła MAttackdex, nawet Phate zrobiła nowy, śnieżny wygląd strony (który nie został opublikowany), a chłopaki z forum (które jednak było dość aktywne cały ten czas) odpowiadali na pytania w FAQ, ale jakoś z czasem wszystko się wypaliło, pewnie to też miało związek z tym że po pewnym czasie to ja całkiem zniknęłam i się nie interesowałam MPokiem już zupełnie.
GlossyGem: Rozumiem. Zauważyłem, że pomimo tego fani wciąż byli z Wami.
Definitia: Taaak, ta stała grupka to się nie poddawała, ale z tego co wiem to przez ten czas forum też wygasło, bo „ekipa” się przeniosła na xfire… Niemniej jednak, jakieś wejścia cały czas były, oczywiście.
GlossyGem: Mniej i mniej, ale jednak byli! Ciężko byłoby zapomnieć o stronie, która dla wielu była pierwszą stroną o Pokémon jaką poznali… Stroną, która wprowadziła ich w ten temat. Kolejnym pytanie: dlaczego zdecydowałaś się na powrót na PPS, do Pokémonów?
Definitia: Mhm. Jakiś czas w ogóle nie interesowałam się Pokemonami, byłam do tyłu ze wszystkim, nie miałam zielonego pojęcia o IV generze, a tu już się piąta pojawiała. Jak już doszłam do siebie to mi trochę było wstyd że MPokemon taki kompletnie zaniedbany, ale jakoś nie mogłam się zabrać, żeby coś z tym zrobić. Ale moje zainteresowanie samymi Pokami wróciło wraz z zakupieniem DSa i SoulSilvera (wiadomo, jest to remake starej, dobrej gry) i wróciła mi ta cała „jara”, zaczęłam zaległe filmy oglądać, arty przeglądać itp. No i w końcu, przejęcie przez Ciebie strony i jej wystartowanie w końcu było takie pełne entuzjazmu i mnie on zaraził. Może jestem w stanie powrócić bez tej odpowiedzialności Webmastera, no i już mnie to wszystko tak nie przeraża, jako że trochę już wprowadziłeś mnie w ten świat PokeSceny i się nie gubię. Po prostu nadrabiam wszystkie zaległości.
GlossyGem: Widzę, że MPoke przyczyniło się do Twojego powrotu. Hm, w takim razie jak oceniasz sam pomysł odrestaurowania strony?
Definitia: Wiesz, z początku może i trudno było się pogodzić z tym, że jednak, mimo tej stagnacji, w jakiej się MPokemon znalazł, to, co stare jednak przeminie… Mocno byłam przywiązana też do tej formy, w jakiej strona była… Na dodatek te nastroje na forum… Ale jednak jakoś to przezwyciężyłam, to poczucie, że MPokemon nie będzie już tylko mój, bo doszłam do tego, że tak będzie lepiej. Że nie można Tobie odmawiać tego odrestaurowania jeśli masz chęć do tego a ja przecież nie. Przecież wszystko się musi zmienić na nowe, nie lepsze czy gorsze tylko po prostu inne. Wcale nie musi być źle, a wspomnienia zawsze zostaną, a strona w końcu się ruszy, bo przecie Pokemony trwają.
GlossyGem: Okej, a jak podoba Ci się MPoke? Co w nim jest najlepsze, a co chciałabyś zmienić?
Definitia: W MPoke bardzo podoba mi się to, że jest… Nie no, fajnie że strona jest taka graficzna, zawsze marzyłam, żeby duuużo obrazków było. No i fajnie, że jednak poszedłeś za moimi sugestiami, strona ma mniej więcej taki szkielet jaki planowałam, nie? A to zawsze miłe! Generalnie podoba mi się bardzo, ma potencjał i to jest super, że tak wiele osób nad tym pracuje. Co bym zmieniła… Trudno powiedzieć, skoro to dopiero początek, ale na pewno chciałabym, żeby na stronie znalazło się dużo ciekawych tekstów, nie tylko takich suchych informacji, ale to na pewno wiesz. Jeszcze fajnie będzie, gdy pojawi się forum – tu wiesz, że wolałabym, żeby MPoke miało własne, ale ostateczna decyzja jest oczywiście Twoja. Poza tym, pewnie dodałabym więcej szczegółów o tym, co pierwszy raz pojawiło się w poszczególnych generacjach gier — ale może to tylko mnie interesują takie bzdury jak: w której grze pierwszy raz były podwójne walki albo pojawiły się jajka Poków…
GlossyGem: Dlaczego to akurat ja mogę ją odnawiać? Słyszałem że było dużo takich chętnych, ale to akurat mnie spotkał ten zaszczyt…
Definitia: Co do wyboru Twojej osoby, chyba trochę przypadek o tym zadecydował. Po tym jak już wróciło u mnie jakiekolwiek zainteresowanie stroną i później dojrzałam do tego, żeby ją komuś przekazać, żeby po prostu mogła „żyć” dalej, byłeś zdaje się pierwszą osobą, która wystosowała do mnie taką prośbę To jest niesamowite, ile czasu od tamtego momentu minęło i jak się wszystko jeszcze zmieniło, ale widząc Twój entuzjazm i stopień przejmowania się sprawą, a także nastawienie na zasadzie, że z wszystkimi można współpracować, wiem, że nie był to błąd. (Ma się to szczęście czasami, heh…)
GlossyGem: Co myślisz na temat tych różnych negatywnych komentarzy co do MPoke?
Definitia: No cóż, wiadomo, że różne negatywne komentarze będą, nie wszystko się musi wszystkim podobać. Przykro jest jednak słyszeć o atakach czy o rzeczach w tym stylu — w końcu to tylko strona o Pokemonach, która na dodatek krzywdy nikomu nie robi – więc po co!? Przecież można po prostu nie wchodzić i tyle. No ale cóż zrobić, to Internet, tutaj się bardzo często mówi rzeczy, których by się w życiu w twarz komuś nie powiedziało.
GlossyGem: Postanowiłem zająć się MPokemonem, ponieważ było mi szkoda strony, która pokazała Pokemony po raz pierwszy wielu osobom. To właśnie tam wielu fanów zapoznało się pierwszy raz z Pokemonami, pierwszy raz pobrali emulator i znanego Reda. Tam zaczęła się ich przygoda. Jak można pozostawić takie miejsce samemu sobie? Przyznam, że sam pobrałem tam swoją pierwszą grę Pokémon Red, to właśnie tam mogłem dowiedzieć się nieco więcej o stworkach, które widziałem na Polsacie, w słodyczach i chipsach. Pamiętam jak kiedyś odwiedziłem Niemcy. Pojechałem tam do kuzynki, strasznie szalała za Pokemonami, miała ogromny plakat z Pierwszą Generacją Pokémonów, książkę i jakiś magazyn, do którego wklejało się wcześniej kupione naklejki. Wymieniała się „powtórkami” ze znajomymi. Dla mnie było to wielkie łał, bo u nas czegoś takiego nie było. Na szczęście po powrocie z wakacji podobny magazyn można już było znaleźć w naszych kioskach! No i się zaczęło… Naklejki, serial i MPokemon. Później nakrętki, żetony w chipsach i wieczka od jogurtów.
MPokemona odwiedzałem później częściej i częściej. A to w kafejce, a to w szkole i u znajomych, bo w tamtych czasach niestety ciężko było o Internet. Czytałem tam przeróżne artykuły o grach i samych Pokemonach. Lata później MPokemon zaczął podupadać, aż w końcu ucichł. No to podwinąłem rękawy do pracy i wyszedłem z propozycją renowacji i odświeżenia MPokemona…
Definitia: Doskonale, to pamiętam!
GlossyGem: W końcu podzieliłem się światem z tym pomysłem, ale do dzisiaj słychać komentarze niezadowolenia. Jest mi tak samo przykro jak Tobie, ponieważ wiele osób przyłożyło rękę do tego projektu i chce rozwijać stronę. Jedyne co mogę zrobić, to powiedzieć…. Drogie strony o Pokemonie, MPoke nie ma być Waszą konkurencją. Chcielibyśmy być partnerami, bo w końcu zajmujemy się tym samym tematem. Chcemy wraz z Wami rozwijać się i promować Pokemony w Polsce. MPoke jest dziełem fanów i dla fanów, niezależnie od tego z jakiego forum pochodzą i jaka strona jest ich ulubioną. Działajmy razem! Przecież jest w Internecie miejsce dla nasz wszystkich.
Tobie, Karolino, bardzo dziękuję za miłą rozmowę. Myślę, że wielu naszych odwiedzających dowiedziało się nieco więcej o pewnych sprawach. Wiedzą teraz skąd część pomysłów dotyczących MPoke, a co najważniejsze… Wiedzą, dlaczego powstawała ta kontynuacja!
Komentarz
Większość kontekstu opisałem już wyżej. Generalnie na Pokémon Valhalla Forum czy Pokémon Polska temat reaktywacji startu MPoke z Glossym jako adminem był kontrowersyjny. Ekipa Pokémon Valhalli była przez jakiś czas rozjuszona i przerażona zarazem.
Awantury były, ale szybko przycichły. MPoke wystartowało ostro, dość nowocześnie marketingowo i komunikacyjnie jak na tamte czasy. Za tym nie poszła jednak duża aktywność i serwis działał prężnie tylko przez kilka pierwszych miesięcy 2012 roku. Potem sprawa się uspokoiła i strona powoli zaczęła znikać…
Co do tekstu to możemy odnieść się do tematu forum dla MPoke. Zostało nim Forum Revival vulpiego. Wówczas po rozbracie z Pokémon Valhallą około dwóch lat wcześniej było ono już dosyć martwe.
No i Glossy odnosi się do tego, jak wielu z nas zaczynało: anime, magazyny, czipsy, rogaliki, jogurty, emulatory. Tak było.
Podsumowanie
Wyciągamy z odmętów WebArchive wywiad z ikoną Polskiej PokeSceny. Możemy tu przeczytać rozmowę administratorki MPokemona z adminem MPoke.
Zobacz też:
Historia strony MPokemon — tekst oficjalny
Historia powstania Pokémon Valhalli — tekst oficjalny
Legendarna domena pokemony.com wykupiona
Czas chyba potwierdzić, że The End of Revival zamknięto
